Gmina DługołękaPowiat WrocławskiSportWrocław

Mirków nad kreską, Burza w gazie, potknięcie Piasta

Nasze drużyny w ten weekend po raz kolejny wybiegły na ligowe boiska. Jak sobie radziły, jak wygląda ich obecna sytuacja w tabeli oraz która z drużyn zaskoczyła pozytywnie, a która rozczarowała? Zapraszamy na krótki przegląd z ligowych zmagań.

Tradycyjnie zaczniemy od 4 ligi, w której na co dzień występuje GKS Mirków Długołęka. Podopieczni Mariusza Perzyny zwyciężyli niezwykle istotny pojedynek z Moto-Jelczem Oława 3:0. Choć na papierze to rywale byli faworytem, na boisku zdecydowanie lepiej zaprezentowali się piłkarze z Mirkowa. Warto w tym miejscu odnotować kapitalną bramkę Marcina Szymisa z jednestago metra, który pięknym strzałem z woleja dał swojej drużynie prowadzenia, wykorzystując również efektowną asystę Filipa Skórnicy. Piłkarze tym spotkanie w pełni zrehabilitowali się za ostatnią porażkę na własnym boisku z Unią Bardo. – Mecz był pod naszą kontrolą przez prawie 90 minut. Może oddaliśmy pole gry na maksymalnie kwadrans w drugiej połowie, stąd też w okolicach 60 minuty rzut karny egzekwowali goście, ale świetnie spisał się Salamaga. Obie drużyny miały wyjątkowo trudne warunki do gry, Bardzo grząskie boisku powodowało, że cała jedenastka zagrała heroicznie, wszyscy bronili i atakowali – podsumował pojedynek prezes klubu Paweł Paszkowski. Jego zespół w tym momencie zdaje się być na bezpiecznej pozycji w tabeli, bo w tym roku z czwartej ligi spada bezpośrednio 6 drużyn, ale zapewne „poleci” więcej, w zależności od spadków z trzeciego frontu. Nie zmienia to jednak faktu, że Mirkowianie cały czas muszą punktować, bo w najgorszym wypadku może spaść ich aż 9! – Najbliższe mecze mamy z teoretycznie słabszymi rywalami, ale zdążyłem się już nauczyć, że w tej lidze teoria nie idzie w parze z praktyką – zakończył prezes.
Moto-Jelcz Oława – GKS Mirków/Długołęka 0:3
Bramki:
0:1 Szemis, 0:2 Krawczyk, 0:3 Dubas.

1. Lechia Dzierżoniów 13 36 50-12
2. Bielawianka Bielawa 14 31 58-12
3. AKS Strzegom 14 30 39-14
4. Sokół Marcinkowice 14 29 44-16
5. Moto Jelcz Oława 13 24 26-16
6. MKP Wołów 13 24 33-22
7. Polonia Trzebnica 13 23 17-9
8. Mechanik Brzezina 13 22 28-32
9. Piast Nowa Ruda 13 20 22-23
10. Sokół Wielka Lipa 14 18 29:22
11. Mirków/Długołęka 13 18 20-28
12. Piast Żerniki 14 18 21-16
13. Orzeł Ząbkowice Śl. 13 16 23-27
14. Nysa Kłodzko 13 12 19-24
15. Unia Bardo 13 11 18-37
16. LKS Bystrzyca Górna 13 9 19-30
17. Orzeł Prusice 13 7 18-67
18. Orzeł Lubawka 13 5 11-54
19. Pogoń Pieszyce 13 1 8-42

Tak po końcowym gwizdku cieszyli się piłkarze Mirkowa

Bez wątpienia na miano rewelacji minionego tygodnia zasłużyła Burza Godzieszowa. Nie dość, że w środę zawodnicy Marcina Mroza w zaległym spotkaniu pokonali Barycz Sułów, to wczoraj odprawili z kwitkiem Orła Pawłowice (3:1). W dobrej formie jest sam szkoleniowiec, który Orłowi zapakował trzecią bramkę, ale również działacz klubu Mariusz Mazur, który cały czas z optymizmem powtarza, że jego Burza w tym roku włączy się do walki o awans. – Dla mnie istotny był pojedynek z Baryczą, bo dał mi odpowiedź, jak mocny “mental” ma ten zespół. Dlatego będę się upierał, że stać nas na awans z drugiego miejsca – przekonuje Mazur, który po końcowym gwizdku wybrał się na grzyby. Oprócz piłki, to jego druga pasja, której poświęca równie dużo czasu.

Weekendowe zbiory prezesa Godzieszowej

Burza Godzieszowa – Orzeł Pawłowice 3:1
bramki dla Burzy:
1:1 Fitowski (karny), 2:1 Kotwicki, 3:1 Mróz.

1. Pogoń Oleśnica 13 37 51-10
2. Barycz Sułów 13 33 47-23
3. WKS Wierzbice 14 31 55-15
4. Burza Godzieszowa 13 29 40-22
5. Orzeł Pawłowice 14 24 39-33
6. Galakticos Solna 13 22 32-30
7. Polonia Środa Śląska 13 22 37-29
8. GKS Kobierzyce 13 21 36-32
9. Odra Malczyce 14 19 25-31
10. Orzeł Marszowice 13 18 30-29
11. KS Żórawina 14 18 27-29
12. Zenit Międzybórz 13 15 30-36
13. Kolektyw Radwanice 13 15 25-42
14. Wiwa Goszcz 12 15 26-35
15. Czarni Jelcz-Lask. 12 10 28-37
16. Parasol Wrocław 13 10 16-30
17. Zachód Sobótka 12 9 15-36
18. Strzelinianka 13 6 18-40
19. Energetyk Siechnice 13 2 18-56

A-klasa (grupa 2): Iskra Pasikurowice – Victoria Zawonia (mecz odwołano), KS Łozina – KS Dobroszów 2:0.

1. LZS Brzeźno 10 30 55-13
2. Błysk Kuźniczysko 9 27 56-11
3. Dolpasz Skokowa 8 21 34-10
4. Bór Oborniki Śląskie 8 18 28-14
5. Victoria Zawonia 9 15 25-16
6. Barycz Milicz 10 15 29-24
7. Różanka Wrocław 10 12 16-29
8. Plon Gądkowice 10 12 31-33
9. KS Łozina 10 12 22-25
10. KS Dobroszów 10 12 18-30
11. Sparta Skarszyn 9 12 19-38
12. Iskra 9 9 16-27
13. Sokół II 10 7 19-30
14. Orla Korzeńsko 11 6 18-43

A klasa (grupa 3): Długołęka 2000 – Widawa Kiełczów (mecz odwołany), Piast Nadolice – Polonia Miłoszyce 0:1, bramka dla gości: Piotr Wawrzykowski, KS Brochów – Czarni Chrząstawa 1:1.

Bardzo ciekawie zapowiadał się mecz derbowy gminy Długołęka pomiędzy Długołęką 2000, a Widawą Kiełczów. Jednak ze względu na zdiagnozowane przypadki koronawirusa u zawodników spotkanie przełożono. Długołęka to bez wątpienia rewelacja rozgrywek, tym bardziej zawodnicy żałują, że kolejnego spotkania nie mogli rozegrać. – To już drugi mecz w tej części sezonu, który został nam przełożony ze względu na zagrożenie zarażenia koronawirusem. Dwa tygodnie temu musieliśmy przełożyć spotkanie, ponieważ była realna szansa, że nasi zawodnicy są zarażeni, na szczęście testy wyszły ujemne. Tydzień później rozegraliśmy mecz z Jelczem Laskowice, a dwa dni po meczu dostaliśmy informację, że przynajmniej jeden z zawodników naszych przeciwników grał z wynikiem dodatnim… Decyzją DZPN automatycznie został przełożony nasz kolejny mecz. Cała sytuacja bardzo nas martwi, chorych dookoła jest coraz więcej. Nie wiemy, czy uda nam się dograć rundę do końca. Ten sezon układa się nam dużo lepiej, niż poprzedni. Jak dotąd przegrany tylko jeden mecz regularnie punktujemy z silnymi drużynami. Jesteśmy w górnej części tabeli, a mamy jeszcze 2 zaległe mecze. Jest szansa na fajny wynik, jeżeli sytuacja z wirusem pozwoli. A jak będzie? Czas pokaże – zastanawia się trener Miłosz Krzemiński.

Miłosz Krzemiński chciałby już wrócić do gry

Rozczarowania po końcowym gwizdku nie ukrywał trener Piasta Nadolice Sebastian Mordal: –

Z mojej perspektywy byliśmy drużyną dominującą. Przebywaliśmy zdecydowanie częściej pod bramką Polonii, niż oni pod naszą. Niestety nie przynosiło to skutków w postaci sytuacji stuprocentowych. Drużyna Polonii grała prostą piłkę. Praktycznie każdą akcję rozpoczynała dłuższym podaniem, uniemożliwiając nam jakąkolwiek próbę pressingu w wysokiej strefie. Bramkę straciliśmy dość pechowo. Na 35 metrze nas zawodnik przegrał walkę o górną piłkę, ta spadła pomiędzy obrońców, co skrzętnie wykorzystał Piotr Wyrzykowski wychodząc sam na sam – podsumował spotkanie trener i bramkarz Piasta.

Sebastian Mordal nie jest pocieszony po tej kolejce

1. Widawa Bierutów 10 24 27-9
2. Wratislavia Wrocław 11 24 44-15
3. Polonia Wrocław 11 23 28-13
4. Polonia Miłoszyce 11 22 25-16
5. Piast Nadolice 11 20 21-13
6. Pogoń Syców 11 19 26-15
7. Długołęka 2000 9 18 25-20
8. Lotnik Twardogóra 10 17 26-20
9. Czarni Chrząstawa 11 13 19-28
10.Sparta Wrocław 11 12 17-26
11.Dąb Dobroszyce 9 11 10-18
12.KS Brochów 11 8 17-28
13.Czarni II JL 10 7 16-26
14.Burza Bystrzyca 11 7 11-21
15.Widawa Kiełczów 10 7 14-31
16.Widawa Stradomia 11 5 12-39

B-klasa (grupa 3): Pogoń Cieszków – Perła Węgrów 0:2

1. Płomień Krośnice 10 27 46-10
2. Sokół Kaszowo 10 26 46-14
3. Olimpia Bukowinka 10 23 36-16
4. AP Oleśnica 10 20 30-14
5. KS Postolin 10 20 41-12
6. Perła Węgrów 10 17 38-21
7. Piast Dobrzeń 10 17 30-28
8. Grom Szczodrów 10 15 18-23
9. Polonia Grabowno 10 10 16-23
10. Pogoń Cieszków 10 7 11-24
11. KS Gręboszyce 10 6 13-41
12. KS Dziadowa Kłoda 10 5 14-31
13. KS Łazy Wielkie 10 5 16-53
14. Czarni Łuczyna 10 1 14-59

Perła Węgrów znów z kompletem punktów

B-klasa (grupa 4): Borowianka Borowa – KS Byków (mecz odwołany), LZS Zbytowa – GKS Mirków II Długołęka 1:4, GKS Kątna – Orzeł II Pawłowice (mecz odwołany), KP 99 Śliwice – MKS Sołtysowice 0:4.

1. Borowianka 9 27 38-5
2. Dąb Pruszowice 10 23 49-25
3. Błękitni Krzeczyn 10 22 29-12
4. GKS II Mirków 10 21 39-22
5. Widawa Bierutów 10 21 33-20
6. KS Byków 9 19 33-25
7. Widawa Grędzina 10 18 36-31
8. MKS Sołtysowice 10 15 34-31
9. LZS Zbytowa 9 13 22-24
10. GKS Kątna 9 7 15-25
11. Orzeł II Pawł. 8 6 21-26
12. Pogoń Kopalina 10 4 12-26
13. KP 99 Śliwice 10 0 10-42
14. Piast Miłocice 10 0 6-63

B-klasa (grupa 5): MKS Siechnice – WKS Wilczyce 0:4.

1. Burza Chwalibożyce 11 33 63-15
2. WKS Wilczyce 11 30 52-13
3. Zalesie Wójcice 11 25 38-12
4. Skra Wojnowice 11 24 67-19
5. Orzeł Św. Katarzyna 11 22 34-15
6. Sparta II Wrocław 11 22 36-18
7. Wratislavia 11 19 33-19
8. LZS Ścinawa Polska 11 18 25-33
9. Szaluna Zębice 11 16 31-37
10. Grunwald Wrocław 11 13 22-33
11. Jankowianka 11 12 22-30
12. Godzikowice 11 6 9-53
13. Odra Kotowice 11 4 17-42
14. Lwy Wrocław 11 4 12-61
15. Rzemieślnik Oława 11 3 7-36
16. MKS Siechnice 11 2 11-43

Piłkarze Wilczyc zawsze walczą o zwycięstwo

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
Close