
Aż 5 bramek zaaplikowali swoim przeciwnikom piłkarze z Godzieszowej, odzierając gości z Siechnic z jakichkolwiek marzeń o wywiezieniu z Pasikurowic korzystnego wyniku. Można powiedzieć, że nad boiskiem Iskry przeszła potężna burza z gradobiciem, szybko odłączając Energetykowi prąd w tym meczu. Goście oberwali tak mocno, że nad słynną szklarnią w Siechnicach dziś panował będzie półmrok.
Jeszcze pierwsza połowa w wykonaniu przyjezdnych była do przyjęcia. Dopóki wystarczyło im sił, walczyli, tracą przez pierwsze 45 minut jedną bramkę. W 35 minucie Słomski dał Burzy prowadzenia i do szatni gospodarze schodzili ze skromną zaliczką. Trener Marcin Mróz w żołnierskich słowach wyjaśnił swoim podopiecznym, że taki wynik go nie interesuje, a poza tym nie daje gwarancji zwycięstwa i po zmianie stron piłkarze Burzy podkręcili tempo. Uczciwie trzeba również napisać, że pomagał im bramkach Energetyka Oleksandr Paliy, który – delikatnie rzecz ujmując – nie miał między słupkami najlepszego dnia. Tak zresztą wpadła trzecia bramka dla Godzieszowej autorstwa Kacpra Belicy, który w tym spotkaniu zaliczył dwa trafienia.
Jeśli dodamy do powyższej relacji fakt, że chwilę później ten sam zawodnik przymierzył bezpośrednio z rzutu rożnego, będziemy mieli pełen obraz gry gości w obronie.


Takie mecze trzeba jednak umieć wygrywać bez względu na dyspozycje rywala i godzieszowianie to skrzętnie wykorzystała. Trzeba również podkreśli, że goście mecz kończyli w 10. Mimo spokojnego prowadzenia 5:0 na kilka minut przed końcowym gwizdkiem na ławce trenerskiej Burzy panowała nerwowa atmosfera. – Koncentracja do końca, nie chcę widzieć chodzenia po boisku, walka! – krzyczał poirytowany trener Marcin Mróz.

Opiekun Burzy 0o spotkaniu powiedział. – Oczekują zaangażowania przez 90 minut, a nie 83. Przeciwnik dzisiaj przyjechał defensywnie nastawiony i chcieliśmy to wykorzystać, udało się i dlatego brawa dla chłopaków, tym bardziej, że boisko nie sprzyjało dziś do płynnej gry w piłkę, było grząsko, piłka często płatała figle .
Burza Godzieszowa – Energetyk Siechnice 5:0 (1:0)
Burza: Szymczyk – Lesak (60 Makówka), Ratajczak, Urbaniak, Belica, Słomski, Baś (70 Robak), Fitowski, Błach (65 Zimkowski), Czarnecki, Ziółkowski (46 Maziarz).
Bramki: Słomski, Belica 2, Ratajczak, Makówka.