Sport

Kto za Krzemińskiego? Na liście Tronina

Miłosz Krzemiński przestał dziś pełnić rolę pierwszego trenera KS-u 2000 Długołęka. Niebawem zarząd ogłosi nazwisko nowego szkoleniowca, a na liście potencjalnych kandydatów widnieje nazwisko Pawła Troniny.

Zanim jednak o samym Troninie kilka zdań należy poświęcił byłemu już trenerowi z Długołęki. Miłosz Krzemiński w klubie pracował 3,5 roku i był jednym z architektów drugiego w historii klubu awansu do A-klasy. Zespół w premierowym sezonie całkiem solidnie wyglądał na tle nowych rywali, a w obecnym zajmuje 10 miejsce w ligowej tabeli (po 15 kolejkach). Dlaczego zatem obie strony podały sobie ręce? Raczej nie z powodów sportowych, ale chęci wprowadzenia efektu “nowej miotły”. Zadziałał trochę efekt “zmęczenia materiału”, ale w tym pozytywnym sensie. Krzemińskiemu na pewno należą się słowa uznania za “wykręcenie” wspomnianych rezultatów, a zarządowi za konsekwencje w działaniu. Były już trener “niebiesko-białych” na razie chce odpocząć od “trenerki” – Przynajmniej do marca zrobię sobie przerwę. Muszę nabrać sił do kolejnych sportowych wyzwań. Poza tym po ludzku jestem zmęczony, przerwa dobrze mi zrobi – powiedział nam Krzemiński.

Czy jego miejsce na ławce trenerskiej zajmie Paweł Tronina? Niewykluczone. To dobrze znany na Dolnym Śląsku trener w dodatku obecnie jest do wzięcia. Pracował już w gminie Długołęka jako opiekun KS-u Łozina i radził sobie wtedy bardzo dobrze – wyciągnął zespół z dużego dołka. Warto przypomnieć, że w przeszłości zdobywał angaż w zespołach IV ligi: Polonii Trzebnica, MKP Wołów, czy Orle Prusice. Z powodzeniem prowadził również juniorów starszych Piasta Żmigród zajmując na koniec sezonu wysokie 4 miejsce w lidze wojewódzkiej. Pytany o angaż w Długołęce, odpowiada: – Odebrałem już kilka telefonów w sprawie pracy, ale jeszcze żadnego z Długołęki. Na razie to bardziej spekulacje, niż fakty, choć muszę przyznać, że słyszałem o zainteresowaniu zarządu moją osobą. Jestem chętny do rozmów, interesują mnie jednak tylko rozwojowe projekty – przyznał w rozmowie z nami Tronina.

Paweł Tronina/fot. Piast Żmigród

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sprawdź też

Close
Back to top button
Close