Sport

W wyniku Wojnowic nie ma przypadku!

Piłkarze Skry Wojnowice zostali mistrzami jesieni V grupy wrocławskiej B klasy. O recepcie na sukces w minionej rundzie i dalsze plany zespołu zapytaliśmy jego trenera Jacka Podemskiego.

Trener Skry Wojnowice – Jacek Podemski

12 meczów, 12 zwycięstw – w tych liczbach nie ma chyba przypadku?

Jacek PODEMSKI (trener Skry Wojnowice): – Dziękuję bardzo ale to zasługa całego klubu który pracował na ten sukces od pani prezes, zarządu, zawodników i oczywiście również moja. Przypadku nie ma, bo już w po przednim sezonie prezentowaliśmy wysoki poziom ale przespana jesień, trzy nie wymuszone porażki i w końcówce zabrakło tych punktów, na początku sezonu cały czas uczulałem moich zawodników wracając do tych meczów. I tak się nakręciliśmy z meczu na mecz…

Patrząc na poszczególne wyniki można zauważyć, że do największego wysiłku zmusili Was Czarni Sobocisko. Ale skoro z nimi sobie poradziliście na ich boisku, to najtrudniejsze zadanie chyba już za Wami?

– Po pół godzinie gry prowadziliśmy 2:0, ale od 37. minuty przez niepoważne zachowanie naszego musieliśmy radzić sobie w dziesiątkę. Czarni strzelili bramkę kontaktową jeszcze przed przerwą i w drugiej połowie broniliśmy się na własnej połowie. Mając szybkie boki oraz napastnika, groźnie kontratakowaliśmy. Ale w 90. minucie sędzia podyktował kontrowersyjny rzut karny dla naszych rywali. Jeżeli był faul, to przed polem karnym. Graliśmy jednak do końca. Na odprawie uczulałem chłopaków, że lewa strona to najsłabszy punkt Czarnych i po odbiorze mają tam szukać bocznego pomocnika, który miał za zadanie atakować wolną przestrzeń za ich obrońcą. I właśnie w taki sposób zdobyliśmy zwycięską bramkę w 4. minucie doliczonego czasu gry.

Udało mi się zmienić mentalność zawodników. Mimo złego wyniku lub słabszego dnia cały czas dążyliśmy do pozytywnego wyniku oraz pracy na treningu. Cały czas pracowaliśmy aby nasza gra była już na poziomie A-klasowym!

W poprzednim sezonie Skra również była w gronie drużyn aspirujących do awansu, ale nie udało się. Co zmieniłeś przed tym sezonem, aby w tych rozgrywkach było lepiej?

– Udało mi się zmienić mentalność zawodników. Mimo złego wyniku lub słabszego dnia cały czas dążyliśmy do pozytywnego wyniku oraz pracy na treningu. Cały czas pracowaliśmy aby nasza gra była już na poziomie A-klasowym. Trzech sędziów na naszych meczach po analizę meczów dzięki systemowi Protrainup, który zarówno zawodnikom, jak i mi – jako trenerowi – pomaga w przygotowaniach do kolejnych mikrocyklów. Przede wszystkim skupiamy się na każdym kolejnym meczu oraz po czasie pomeczowym. Tak aby na kolejnym mikrocyklu poprawiać to czego nam brakuje w naszej grze.

Czy w samej kadrze Skry, w porównaniu z poprzednim sezonem, zaszły jakieś zmiany? A może planujesz transfery zimą?

– W samej kadrze nie doszło do większej zmiany, co jest naszym atutem. Ale jeżeli będzie taka możliwość, aby pozyskać wartość owego zawodnika to nasza szatnia jest na to przygotowana. Jednak nic na siłę.

Jak będzie wyglądała przerwa zimowa Skry?

– Przerwa potrwa do 11 stycznia. Przez pierwsze dwa miesiące nowego roku będziemy trenować dwa razy w tygodniu na siłowni i na boisku oraz planujemy rozegrać 5 sparingowych meczów. Mamy już potwierdzenie spotkania z Kolektywem Radwanice, Dolpaszem Skokowa, MKS Sołtysowice. Szukam jeszcze sparingpartnera na poziomie okręgówki.

Tagi

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sprawdź też

Close
Back to top button
Close