Wrocław

Joanna Adamek: Nie wierzę w teorie spiskowe

Coraz większe liczby zakażeń koronawirusem w Polsce zwiastują 4 falę pandemii. Wicewójt Joanna Adamek w gminie Długołęka oprócz swoich codziennych obowiązków pełni rolę gminnego koordynatora ds. szczepień przeciwko wirusowi SARS-CoV-2. Zapytaliśmy ją jak na co dzień wygląda praca koordynatora, jaki odsetek mieszkańców już się zaszczepił oraz czy warto się szczepić.

Jaki jest zakres obowiązków koordynatora i na czym polegają obowiązki, wyzwania czy trudności związane z tą funkcją? Od kiedy pełni pani tę rolę?

JOANNA ADAMEK: Podjęłam się koordynowania prac związanych z utworzeniem wiosną tego roku tzw. PSP czyli Punktu Szczepień Powszechnych, który jeszcze do niedawna – do pierwszych dni października – działał w szkole podstawowej w Kiełczowie. Ponadto pełnię również funkcję koordynatora ds. transportu na szczepienie osób, które – czy to z powodu niepełnosprawności, czy to z racji wieku lub innych obiektywnych okoliczności – nie mogą samodzielnie udać się do punktu szczepień. Moja rola sprowadza się do koordynowania działań oraz dbania o prawidłowy przepływ informacji pomiędzy urzędem gminy, służbami Wojewody Dolnośląskiego, podmiotem prowadzącym PSP oraz beneficjentami programu szczepień, czyli krótko mówiąc osobami zainteresowanymi przyjęciem szczepionki. W tej chwili sytuacja jest opanowana, jednak największym wyzwaniem związanym z organizacją PSP na terenie Gminy Długołęka był brak szczepionek na początku jego funkcjonowania wobec dużego wówczas zainteresowania szczepieniami.

Czy mieszkańcy gminy Długołęka chętnie szczepią się przeciwko COVID-19?

W obecnej chwili z przykrością stwierdzam, że zainteresowanie szczepieniami bardzo spadło. Mam takie wrażenie, że ludzie poczuli się bezpiecznie w związku ze znacznym spadkiem zachorowań w okresie wakacyjnym. Obecny wzrost zachorowań niestety w mojej ocenie – póki co – nie powoduje wzrostu zainteresowania szczepieniami.

Czy osobiście zachęca Pani mieszkańców lub osoby ze swojego otoczenia do szczepień?

Oczywiście. Jestem przekonana o tym, że szczepienia mają sens i że dzięki nim – a właściwie dzięki osiągnięciu dzięki nim tzw. odporności populacyjnej będziemy mogli wrócić do normalności. Nie wierzę w teorie spiskowe, a kiedy słyszę te najbardziej absurdalne, że razem ze szczepionkami zostaniemy zaczipowani, to odpowiadam że każdy z nas dobrowolnie poddał się “zaczipowaniu” poprzez przywiązanie do telefonu komórkowego (śmiech). A tak już zupełnie poważnie mówiąc, dwóch moich bliskich znajomych nie zdążyło się zaszczepić i dziś ich już z nami nie ma.

W obecnej chwili z przykrością stwierdzam, że zainteresowanie szczepieniami bardzo spadło. Mam takie wrażenie, że ludzie poczuli się bezpiecznie w związku ze znacznym spadkiem zachorowań w okresie wakacyjnym.

Czy wiadomo jaki procent mieszkańców zaszczepił się do tej pory? A może wiadomo które sołectwa szczepią się najchętniej, a w których procent zaszczepienia jest najniższy?

Wg informacji przekazanych przez Wojewodę Dolnośląskiego i stanu na dzień 20 września, gmina wiejska Długołęka znajduje się na 4. miejscu w skali całego województwa oraz na 3. pozycji w rankingu gmin na poziomie powiatu wrocławskiego. Pierwszą dawką zaszczepionych zostało 58,35% mieszkańców. W podziale na grupy wiekowe, pod względem zaszczepienia co najmniej jedną dawką, sytuacja w gminie Długołęka następująco:

  • 12-19 – 45,67%
  • 20-39 – 63,53%
  • 40-59 – 77,20%
  • 60-69 – 78,76%
  • 70+ – 90,00%.

Niestety nie posiadam danych dotyczących ilości zaszczepionych osób z podziałem na poszczególne sołectwa oraz nie mam możliwości ich wygenerowania.

Czy są jakieś specjalne sposoby zachęcania do szczepień tych, którzy z jakiegoś powodu jeszcze się na to nie zdecydowali?

Tak – poza działaniami prowadzonymi przez Wydział Promocji Urzędu Gminy m.in. w mediach społecznościowych, na stronie gminy oraz za pośrednictwem dostępnych aplikacji (SISMS, Blisko – przyp. red), to również w akcję promowania szczepień zaangażowały się np. koła gospodyń wiejskich z terenu gminy, które podejmowały współpracę z podmiotami mogącymi dokonać szczepień w punktach mobilnych, choćby w trakcie trwania dożynek gminnych.

Przez wiele miesięcy tego roku w hali sportowej SP w Kiełczowie działał Punkt Szczepień Powszechnych. Czy ta lokalizacja spełniła oczekiwania? Zakładam, że większość mieszkańców gminy którzy zdecydowali się na szczepienia, zaszczepiła się właśnie w Kiełczowie?

Jeśli chodzi o PSP w Kiełczowie, to był to bardzo dobrze zorganizowany punkt dzięki współpracy zarówno z podmiotem prowadzącym działalność leczniczą, ale również dzięki pomocy ze strony dyrekcji i pracowników szkoły. W tym sensie punkt spełnił oczekiwania. Chciałabym przypomnieć, że PSP był tworzony w trakcie lockdown’u w czasie, kiedy uczniów nie było w szkole. Niestety – i mówię to z przykrością – znalazły się osoby, dla których fakt wyłączenia na pewien czas części hali sportowej, był nie do zaakceptowania. Jeśli chodzi natomiast o pana założenie, iż to właśnie w PSP w Kiełczowie zaszczepiła się większość mieszkańców, to niestety nie mogę się do niego ustosunkować. Kiedy tworzyliśmy PSP, mieliśmy nadzieję, że część dawek będzie mogła być zarezerwowana właśnie dla mieszkańców gminy, a ich rejestracja na szczepienie odbywać się będzie poza ogólnodostępnymi kanałami poprzez system “wewnątrzgminny”, jednak w praktyce okazało się to niemożliwe i rejestracja odbywała się za pośrednictwem ogólnodostępnej infolinii. Tym samym nie mieliśmy wpływu na to, skąd były osoby korzystające z PSP w Kiełczowie.

W ilu punktach (i gdzie konkretnie) można dziś zgłosić się do szczepienia na terenie gminy Długołęka?

Prawie w każdej z działających przychodni na terenie Gminy, a zatem w przychodni w Siedlcu, Łozinie, Brzeziej Łące, Długołęce oraz dwóch przychodniach w Kiełczowie.

Wg informacji przekazanych przez Wojewodę Dolnośląskiego i stanu na dzień 20 września, gmina wiejska Długołęka znajduje się na 4. miejscu w skali całego województwa oraz na 3. pozycji w rankingu gmin na poziomie powiatu wrocławskiego. Pierwszą dawką zaszczepionych zostało 58,35% mieszkańców.

Jak wielu mieszkańców którzy chcieli się zaszczepić, ale z różnych powodów (wieku, niepełnosprawności lub innych czynników) nie mogli sami dotrzeć do punktu szczepień, wystąpiło z prośbą o udostępnienie im transportu z domu do punktu szczepień? Czy takie rozwiązanie w ogóle funkcjonuje i rzeczywiście jest potrzebne mieszkańcom?

O ile dobrze pamiętam, nie była to duża liczba. Oczywiście możliwość transportu na szczepienie jest nadal aktualna, jednak zainteresowanie nie jest duże. Mam wrażenie, że do tej pory z takiej możliwości skorzystały osoby, które nie mogły liczyć na pomoc bliskich.

Czy na terenie gminy działają lub planowane jest uruchomienie mobilnych punktów szczepień w najchętniej uczęszczanych przez mieszkańców miejscach typu Park Szczodre?

Nie planujemy tego rodzaju działań, ponieważ w chwili obecnej nie ma najmniejszego problemu z otrzymaniem szczepionki w przychodniach prowadzących szczepienie. Nie wykluczamy jednak, że w przyszłości będziemy korzystać z tej formy dotarcia ze szczepieniami do mieszkańców.

Czy na terenie gminy Długołęka można już zgłaszać się po trzecią dawkę szczepionki przeciwko COVID i jaka jest procedura samego zgłoszenia w tym przypadku?

Tak – przychodnie prowadzące szczepienia na terenie Gminy Długołęka prowadzą już szczepienia trzecią dawką na zasadach określonych przez rząd po rekomendacjach Rady Medycznej. Zgodnie z tymi zasadami od początku września trzecią dawkę szczepienia przeciw koronawirusowi mogą przyjmować osoby m.in. leczone onkologicznie, po przeszczepach, z niedoborem odporności lub zakażone HIV. Od 24 września kolejna dawka szczepionki została udostępniona osobom, które ukończyły 50 lat oraz medykom, zaś od 2 listopada szczepienie dawką przypominającą ma być rozszerzane i objąć osoby powyżej 18. roku życia. Dawkę przypominającą zaleca się podawać co najmniej sześć miesięcy po podaniu drugiej dawki.

Czy w związku z trzecią serią szczepień możliwe jest ponowne uruchomienie punktu szczepień w Kiełczowie?

Wszystko jest możliwe. Decyzja będzie uzależniona od sytuacji pandemicznej i związanych z nią zaleceń. Na ten moment działalność PSP w Kiełczowie została zawieszona i przeniesiona do siedziby podmiotu leczniczego, który go prowadził i obecnie znajduje się w Siedlcu Trzebnickim przy ul. Wrocławskiej 8.

Rozmawiał Łukasz Haraźny

Fot. Ł. Haraźny

Na ten moment działalność PSP w Kiełczowie została zawieszona i przeniesiona do siedziby podmiotu leczniczego, który go prowadził i obecnie znajduje się w Siedlcu Trzebnickim przy ul. Wrocławskiej 8.

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button
Close