Podwrocławskie śladami małych lig (zdjęcia)

Tym razem odwiedziliśmy Miłoszyce oraz Długołękę. Oba spotkania dostarczyły wiele emocji.
LKS Polonia Miłoszyce – LZS Czarni Chrząstawa
To był naprawdę twardy mecz, jak na warunki A-klasy przystało. Nikt nie odstawiał nogi, a nawet potrzebna była interwencja lekarza – jeden z zawodników gospodarzy z rozbitą wargą musiał opuścić wcześniej plac gry. Ostatecznie górą byli gospodarze.
KS Długołęka 2000 – LKS Skra Wojnowice
Rajd Lubańskiego
I wcale nie chodzi o wyścigi formuły 1, a indywidualną akcję Mateusza Lubańskiego, który na kwadrans przed końcowym gwizdkiem popędził z futbolówką w stronę bramki Skry
Wojnowice i niczym profesor wykończył akcję strzałem obok bezradnego golkipera gości. Ale… To w ogóle był dzień “Lubana”, bo wcześniej wyłożył “patelnię” Pawłowi Ryło, a tuż przed końcem Oskarowi Lobce.
Skra grała odważnie, ambitnie do końca, ale musiała przełknąć gorycz porażki.
Nie da się ukryć, że lubimy przyjeżdżać na mecze obu drużyn i często fotografujemy ich poczynania, po pierwsze dlatego, że pracują tam świetni ludzie, a po drugie dlatego, że zawsze możemy liczyć na lajka czy udostępnienie! Co więcej. Dziś na meczu pojawiliśmy się dopiero w drugiej połowie, a do przerwy na tablicy wyników widniał remis 0:0. Przypadek? Nie wydaje nam się!
































































































